- 2019 będzie fantastycznym rokiem dla tych, którzy nie cierpią na syndrom obłędu na punkcie Trumpa. Po prostu uspokójcie się i cieszcie tym, co nadchodzi, wielkie rzeczy dzieją się na korzyść naszego kraju

- napisał amerykański przywódca.

W poniedziałek na koncie Trumpa na Twitterze zamieszczono półtoraminutowe nagranie, w którym życzy on Amerykanom udanego sylwestra i zapowiada, że 2019 roku będzie "skomplikowany, ale wspaniały".

Mówiąc o dokonaniach swojej administracji, prezydent podkreślił, że w USA "nie było nigdy administracji, która osiągnęłaby więcej, niż (moja) administracja przez pierwsze dwa lata urzędowania".

Mówił m.in. o świetnej - jego zdaniem - kondycji amerykańskiej gospodarki, a także o tym, że USA "skończyły ze strasznym jednostronnym porozumieniem atomowym z Iranem" i "radzą sobie naprawdę dobrze, jeśli chodzi o Koreę Północną". Przypomniał też o przeniesieniu ambasady USA w Izraelu z Tel Awiwu do Jerozolimy. Decyzja ta wywołała kontrowersje w świecie arabskim, ale została przyjęta z wdzięcznością przez władze Izraela, który jest ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych.

Trump ocenił też, że USA "potrzebują granic" do skutecznego chronienia swego bezpieczeństwa. Spór o finansowanie budowy muru na granicy USA z Meksykiem doprowadził do częściowego paraliżu funkcjonowania rządu federalnego (tzw. shutdown).

- Cieszmy się nowym rokiem i kolejnym rokiem, a potem kolejnymi czterema, szczęśliwego Nowego Roku

- powiedział na zakończenie, odnosząc się do swojego zamiaru ubiegania się o reelekcję.