Waldemar Żurek to były rzecznik KRS, który znalazł się wśród prawie 40 sędziów z Krakowa, którzy domagają się sprostowania przez „Gazetę Polską”… autoryzowanego wywiadu z premierem Mateuszem Morawieckim. Jak pisał portal niezalezna.pl, okazuje się, że sędziowie (w tym Żurek) nie opłacili swojego pozwu. Z naszych ustaleń wynika, że zostali oni zwolnieni z opłat stałych, wymaganych do wniesienia w związku z każdym składanym pozwem.

O szczegółach w mediach społecznościowych pisał Sebastian Kaleta. Okazuje się, że może chodzić o zapisy prawne z... ustawy o obronie dobrego imienia Polski.

Sam sędzia Żurek również jest aktywny w social mediach. I na Twitterze zamieścił takie oto życzenia: 

Otrzymał wiele odpowiedzi, ale chyba to ta Adama Bodnara jest najbardziej „oryginalna”… Tak na pewno myślą polscy internauci.