Grecja ponosi bardzo duży wysiłek związany z przyjęciem uchodźców, szczególnie tych, którzy przypływają na łodziach. Problemy są na wyspach, ale także w Grecji kontynentalnej.(...) W tej chwili realizujemy projekt Fundacji Ojca Werenfrieda przy współpracy z kościołem prawosławnym. Do Grecji trafi 188 ton żywności, środków higienicznych oraz pakietów szkolnych dla małych dzieci. Ta pomoc jest im w tej chwili bardzo potrzebna

– powiedziała minister Kempa.

Projekt ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów realizuje Fundacja Ojca Werenfrieda, jest on wart 1 milion złotych. Transport do Grecji już wyruszył, paczki do końca roku otrzymają Saloniki, Ateny, Zakynthos, Veria, Orestiada, Aleksandropol, Katerini. Minister Kempa poinformowała, że projekt Fundacji Ojca Werenfrieda wspomoże około 4 tysięcy rodzin, czyli 20 tysięcy osób.

Są to osoby najuboższe, znajdujące się w największej potrzebie

– powiedziała.

Minister do spraw pomocy humanitarnej dodała, że Polska pomaga także uchodźcom na greckich wyspach, gdzie powstają centra pomocy imigrantom.

To takie miejsca, gdzie uchodźcy mogą się zgłosić, otrzymują pomoc organizacyjną, psychologiczną oraz humanitarną. Takie projekty są niezwykle potrzebne

– mówiła.

Beata Kempa powiedziała, że Polska chce przede wszystkim pomagać na miejscu. 

Według minister Kempy, taka forma pomocy jest także akceptowana przez Polaków.

Polacy chcą pomagać, jesteśmy ludźmi o wielkich sercach. Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy włączali się w akcje pomocy uchodźcom. Dziękuję nauczycielom za organizacje zbiórek w szkołach. Dziękuję także mediom, bo dzięki nim do szerokiego grona Polaków docierają informacje o potrzebie i możliwościach udzielenia pomocy

- powiedziała.

Dodała także podziękowania dla około 2 tysięcy polskich misjonarzy, którzy codziennie narażają swoje życie, by nieść pomoc migrantom.

Beata Kempa przypomniała, że oprócz pomocy udzielonej Grecji, Polska stale pomaga w Syrii, Iraku, Jordanii, Libanie, Turcji, w Afryce oraz na Ukrainie.