29-letni dziennikarz radiowy pochodzący z Trydentu na północy Włoch zmarł w piątek z ran odniesionych w zamachu w pobliżu świątecznego targu 11 grudnia w Strasburgu. Megalizzi był tam z kolegą, mieszkającym w tym mieście Bartoszem Niedzielskim. Obaj zostali ciężko ranni, gdy zamachowiec, islamski terrorysta strzelił do nich z bliskiej odległości.

Polak zmarł w niedzielę nie odzyskawszy przytomności.

Prezydent Mattarella wraz z rodzicami i narzeczoną włoskiego dziennikarza modlił się przy trumnie na lotnisku w Wiecznym Mieście.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w Trydencie.