Demonstrację - przemarsz i wiec przeciwko "zwrotowi w prawo, rasizmowi i cięciom socjalnym" - zorganizowały organizacje lewicowe i związkowe, wspierane przez Socjaldemokratyczną Partię Austrii (SPOe) i Zielonych. Porządku pilnowało ok. 500 policjantów. Nie ma informacji o żadnych incydentach.

Marsz rozpoczęło ugrupowanie "Sojusz gorącej jesieni". Niesiono hasła głoszące, że zwrot w prawo jest "niebezpieczeństwem dla nas wszystkich".

Pojawiła się też grupa demonstrująca pod hasłem: "Wasza polityka śmierdzi jak stare skarpetki". Niektórzy demonstranci założyli żółte kamizelki, nawiązując do protestów odbywających się we Francji.

Policja oszacowała, że wiec, który rozpoczął się późnym popołudniem, zgromadził ok. 17 tys. ludzi.