Przejęta przez zarząd województwa trasa kolejowa będzie przedłużeniem połączenia z Wrocławia i Legnicy do Dzierżoniowa.

Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski podkreślił dzisiaj podczas konferencji prasowej, że to pierwszy z 22 odcinków tras kolejowych na Dolnym Śląsku, które zostaną przekazane przez PKP samorządowi województwa.

- Będzie to łącznie 400 kilometrów tras kolejowych, przywrócenie ruchu kolejowego na tych liniach znacznie poprawi komunikację na południu województwa

- powiedział Przybylski. Dodał, że przekazanie linii kolejowej samorządowi to element realizacji umowy koalicyjnej zawartej pomiędzy PiS i Bezpartyjnymi Samorządowcami na Dolnym Śląsku.

Szef KPRM Michał Dworczyk podkreślił, że przekazanie linii kolejowej to przykład dobrej współpracy skarbu państwa z samorządem.

- W efekcie doprowadzimy do tego, że linia kolejowa, na której od lat 70. nie kursowały pociągi pasażerskie będzie służyć mieszkańcom Dolnego Śląska

 - powiedział minister

Samorząd województwa szacuje, że remont linii kolejowej Bielawa – Dzierżoniów będzie kosztować 11 mln zł. Pieniądze mają pochodzić m.in. z funduszu kolejowego i funduszy unijny. Inwestorem i zarządcą linii będzie Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. Pociągi na tę linię wrócą za rok.

Dworczyk poinformował, że do końca roku zostanie przekazana informacja na temat harmonogramu przekazywania samorządowi województwa dolnośląskiego kolejnych linii kolejowych.

To w sumie 22 odcinki o łącznej długości 400 kilometrów. Dzięki temu projektowi połączenia kolejowe mogą uzyskać m.in. cztery dolnośląskie uzdrowiska – Świeradów Zdrój, Lądek Zdrój, Szczawno Zdrój czy Przerzeczyn Zdrój. Komunikacja kolejowa będzie mogła powrócić też do Złotoryi, Lwówka Śląskiego, Kowar czy Stronia Śląskiego.

Samorządowym przewoźnikiem kolejowym są Koleje Dolnośląskie. Spółka dysponuje 57 pociągami; każdego dnia obsługuje 300 połączeń na terenie całego województwa.