W wyniku ataku kilkanaście osób zostało rannych, w tym polski obywatel. Jeden z rannych jest w stanie śmierci mózgowej.

W czwartek wieczorem napastnik został zabity przez policję.

W związku z atakiem zatrzymano do tej pory siedem osób. Śledztwo w sprawie zamachu w Strasburgu prowadzi wydział antyterrorystyczny prokuratury w Paryżu.

Po wtorkowym ataku władze Francji do najwyższego podniosły poziom zagrożenia bezpieczeństwa. Premier Francji Edouard Philippe obiecał, że dodatkowo 1800 żołnierzy będzie patrolowało jarmarki świąteczne w całym kraju.

Ogień do ludzi w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego w centrum miasta otworzył samotny mężczyzna, który był uzbrojony w broń palną i nóż. Zanim zbiegł z miejsca zdarzenia, został postrzelony przez policję, która zaczęła go ścigać.