Organizatorem protestu jest Unia Warzywno-Ziemniaczana.

Jak powiedział minister rolnictwa, przyjechał do protestujących na autostradzie A2 rolników na prośbę premiera Mateusza Morawieckiego.

Jednym z postulatów protestujących jest wypłata odszkodowań za straty związane z chorobą afrykańskiego pomoru świń (ASF). Minister mówił, że w miejscowości Parczew "na 20 gospodarstw poszkodowanych przez ASF już 16 dostało odszkodowania".

"Nie wypłacono tylko czterem gospodarstwom, dlatego, że w prokuraturze prowadzone jest postępowanie wyjaśniające w sprawie przestrzegania warunków weterynaryjnych"

- powiedział Ardanowski.

Dodał, że postępowanie prokuratorskie jest prowadzone w przypadku sześciu gospodarstw.

"Mam (wasze) postulaty, mam tyle czasu ile chcecie, możemy rozmawiać tutaj lub w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Brwinowie - proponował minister. Protestujący nie chcą zejść z drogi. Jak mówią, „rozmowy można prowadzić tutaj”.

Na wszystkie pytania i wątpliwości mogę rozmawiać – stwierdził minister. Poinformował, że o godzinie 11 rozpoczyna się w Sejmie posiedzenie komisji rolnictwa, na której szczegółowo będzie omówiona sprawa afrykańskiego pomoru świń.

Jestem rolnikiem, a nie urzędnikiem, jestem rolnikiem, który został ministrem rolnictwa po to, by te problemy rozwiązać

- dodał. - Prowadzę rozmowy ze wszystkimi grupami rolników, którzy chcą rozmawiać - zapewnił.