Iracki minister podziękował również Polsce za wsparcie okazane w wojnie z Państwem Islamskim.

Po spotkaniu z szefem MSZ Iraku, Beata Kempa powiedział, że rozmowa koncentrowała się na roli Polski w projektach pomocy humanitarnej dla osób wewnętrznie przesiedlonych (IDP) oraz uchodźców w północnym Iraku. Al-Hakim poinformował, że po zakończeniu wojny z IS wiele dużych organizacji humanitarnych zaczęło wycofywać się z Iraku choć potrzeby ludzi poszkodowanych przez wojnę są wciąż ogromne.

Minister dodała, że zapewniła swego rozmówcę, iż Polska zamierza zwiększać swoje zaangażowanie dotyczące zarówno pomocy humanitarnej, jak i wsparcia stabilizacji Iraku.

Jeśli stabilizacja nie będzie udana, to IS może wrócić

- podkreśliła dodając, że konieczne jest odbudowanie wśród mieszkańców północnego Iraku poczucia bezpieczeństwa, godności i zaufania do władz.

Zdaniem minister Kempy z rozmowy z irackim szefem dyplomacji wynika, że polskie organizacje mogą stać się w niedalekiej przyszłości jedynymi zdolnymi do skutecznego niesienia pomocy potrzebującym w północnym Iraku. Minister omówiła na spotkaniu również kwestię ułatwień wizowych dla polskich pracowników humanitarnych.

W ocenie minister kluczowe znaczenie ma zapewnienie IDP bezpiecznego powrotu do swych domów.

Minister al-Hakim stwierdził w rozmowie ze mną, że emigracja z Iraku takich mniejszości jak chrześcijanie prowadzi do kulturowego zubożenia tego kraju

- powiedziała.