Jolanta Szczypińska zmarła dzisiaj przed południem w szpitalu. Miała 61 lat.

- Będziemy ją wspominać bardzo ciepło.

 - powiedziała rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek.

- Była bardzo pogodną i życzliwą osobą dla nas wszystkich, bardzo oddaną naszej partii i ideom, które towarzyszą naszej partii, naszym działaniom. To przykra i smutna informacja, która z pewnością dotknie nie tylko nas jako członków Prawa i Sprawiedliwości, ale naszych sympatyków, a przede wszystkich Joli znajomych tych, których znała bezpośrednio i pośrednio poprzez portale społecznościowe. Z całą pewnością będzie nam jej brakowało

- mówiła Mazurek o zmarłej Jolancie Szczypińskiej.