Gdy na placu Świętego Piotra trwała uroczystość odsłonięcia szopki i zapalenia świateł na choince, Franciszek pojechał do południowej dzielnicy Wiecznego Miasta, przy drodze Laurentina. Najpierw udał się do ośrodka Casa Amica Onlus (Przyjazny Dom), który udziela gościny chorym z całych Włoch, leczącym się w rzymskich szpitalach oraz ich bliskim. Zatrzymują się tam m.in. chorzy na raka pacjenci kilku placówek, w tym watykańskiego szpitala Bambino Gesu. Franciszek spędził czas z chorymi dziećmi, z którymi się bawił oraz rozmawiał z ich rodzicami.

Następnie pojechał do domu pomocy i terapii Most i Drzewo, w którym przebywa 12 młodych ludzi z upośledzeniem umysłowym.

Watykan wyjaśnił, że papież spełnił tym samym marzenie podopiecznych ośrodka, którzy napisali do niego list, zapraszając do siebie.