Minister Dworczyk mówił w "Rz", że sytuacja związana z listem ambasador USA "w żadnym stopniu" nie zaszkodzi bilateralnym relacjom.

Zacieśniają się relację między Polską i USA w ramach naszego partnerstwa strategicznego. Stacjonują w Polsce wojska amerykańskie, rozmawiamy o stałych bazach amerykańskich w Polsce, które wzmocnią nasze bezpieczeństwo i naszą pozycję w NATO

- powiedział.

Na uwagę, że Mosbacher broni wolnych mediów w Polsce, Dworczyk odparł, że nie musi tego robić, ponieważ "one są już wolne". "Czasami wręcz swawolne" - dodał.

Wolność mediów w Polsce jest niezagrożona, bo media w Polsce mają więcej wolności niż mają media w wielu krajach Europy Zachodniej, gdzie w kilku wrażliwych tematach stosowana jest wręcz autocenzura, jak np. w kwestii nielegalnej imigracji

- ocenił minister.

Szef KPRM dodał, że wolałby, aby politycy rządzącego obozu "nie komentowali już korespondencji między panią Mosbacher a premierem (Mateuszem) Morawieckim". "Listy mają to do siebie, że są korespondencją między nadawcą a odbiorcą" - wskazał.

Dworczyk podkreślił także, iż ma "poczucie graniczące z pewnością, że to nie kancelaria premiera ujawniła list".

"Ten list moim zdaniem nie powinien ujrzeć światła dziennego, pozostając w domenie kontaktów dyplomatycznych i tak dyskutowany"

- powiedział minister

Pytany, czy nie ma wątpliwości, że Mosbacher reprezentuje Biały Dom, odparł: "to oczywiste, że każdy ambasador jest reprezentantem rządu swojego kraju". "Natomiast nie mam żadnej wiedzy, czy pani ambasador uzgadniała treść listu z Białym Domem – szczerze wątpię" - ocenił.

Odnosząc się do zapowiadanej przez ambasador USA walki o zniesienie wiz dla Polaków, szef KPRM podkreślił:

"Wierzymy, że słowo zostanie dotrzymane, a wizy zniesione".

"Powtórzę, nie ma zagrożenia dla relacji polsko-amerykańskich. Prezydent (Andrzej) Duda spotyka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Minister Mariusz Błaszczak ma częste wizyty w USA. Premier Morawiecki w kluczowych sprawach też ma bieżący, dobry kontakt z Waszyngtonem. Żyjemy informacjami, które nijak mają się do rzeczywistości. Nasze relacje ulegają zacieśnianiu i wzmacnianiu" - powiedział Dworczyk.