Jestem dumna, że dzisiaj polskie rodziny mogą bezpiecznie przygotowywać się do świąt. Nasze programy prorodzinne dały szansę wielu rodzinom na godne życie – powiedziała na wstępie dziś Beata Szydło. Ocenia, że to Polacy „powiedzieli nam, czego potrzebuje polska rodzina”.

Tak, jak powiedział premier, Polska ma przed sobą ogromną szansę. Tę szansę, w którą uwierzyliśmy wszyscy w 2015 roku. Pamiętacie państwo ten entuzjazm, zapał, to, że te emocje, które zostały wyzwolone zwycięstwem prezydenta Dudy a potem prowadziły nas do sukcesu jesienią 2015 roku i pozwoliły na to, żeby program dobrej zmiany, ten program reform, które były potrzebne każdej polskiej rodzinie, każdemu polskiemu przedsiębiorcy, które gwarantowały Polskę, w której jest bezpiecznie, która się rozwija, w której możemy realizować swoje marzenia, z której nie muszą wyjeżdżać młodzi ludzie, bo tutaj otrzymują swoją szansę. Ktoś wtedy mówił powiedzieć: to zaledwie marzenia, a politycy i tak nie dotrzymują słów. Myślę, że udowodniliśmy i pokazaliśmy, że my jesteśmy taką ekipą, która słowa dotrzymuje. Daliśmy radę

– stwierdziła wicepremier.

Dodała, że jest sprawa, która nas wszystkich łączy. Jest nią Polska.

Tak, jak mówiliśmy w 2015 roku, mówimy i dzisiaj: w biało-czerwonej drużynie jest miejsce dla każdego. Możemy się różnić, mieć różne zdania, rożne opinie na różne tematy, ale jest sprawa, która nas wszystkich łączy. Tą sprawa jest Polska. Dla Polski zasiądźmy razem do polskiego stołu. Bądźmy razem, wprowadźmy te zmiany. Dajmy szanse Polsce, sobie

– powiedziała Szydło.