Celem ćwiczenia było sprawdzenie gotowości batalionu manewrowego do realizacji zadań w ramach operacji stabilizacyjnej w zakładanym rejonie odpowiedzialności. Trzon sprawdzanego BG CORE stanowili spadochroniarze 6. Brygady Powietrznodesantowej wsparci przez żołnierzy z 12. Brygady Zmechanizowanej, Żandarmerii Wojskowej, 5. batalionu dowodzenia, 9. pułku rozpoznawczego, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych Kielce, 1. Wojskowego Szpitala Polowego, CGDP, 1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, 8. Bazy Lotnictwa Transportowego oraz 25. Brygady Kawalerii Powietrznej - podaje oficjalny portal 6. BPD.

W czasie tygodniowej weryfikacji wyszkolenia na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie do głównych zadań 18 batalionu powietrznodesantowego z Bielska-Białej w ramach BG CORE należało m.in: planowanie i prowadzenie rekonesansów, konwojów, eskort oraz patroli, obrona bazy, utrzymanie bezpieczeństwa w strefie odpowiedzialności, ochrona i wsparcie elementów niekinetycznych, współpraca z lokalnymi władzami i służbami oraz realizacja zadań typu Cordon and Search (C&S) - czytamy.

Żołnierze sprawdzani byli m.in. z: procedur ewakuacji medycznej (MEDEVAC), realizacji przedsięwzięć w ramach przeciwdziałania improwizowanym ładunkom wybuchowym, reakcji na ataki chemiczne, procedur wsparcia ogniowego oraz z działania po wystąpieniu strat masowych. Ćwiczyli także spadochroniarze. Tym razem był to zrzut zasobników ZT-100 z pomocą humanitarną dla lokalnej ludności, a następnie ich dystrybucja - podaje 6. BPD.
 
Po części taktycznej przyszedł czas na zadania ogniowe, czyli fizyczne sprawdzenie żołnierzy podczas strzelań. Kolejny raz spadochroniarze 18. BPD wykazali się profesjonalizmem podczas strzelań nie tylko w budynkach i z wykorzystaniem strzelców wyborowych, ale również podczas obrony bazy i na patrolu. Ten ostatni odbywał się na pojazdach. Oprócz prowadzenia celnego ognia żołnierze musieli stosować właściwe procedury podczas działania - czytamy.