Jak najkrócej można scharakteryzować Festiwal Chrześcijańskie Granie?

Stawiamy na trzy elementy: debiuty, nowości na scenie chrześcijańskiej i autentyczny przekaz. I te wszystkie elementy łączy hasło „Spotkanie”. Możemy się spotkać zarówno z artystami, niemalże bezpośrednio po występach. Można się też spotkać z innymi w ramach strefy rodzinnej i powołaniowej. Podobnie jak w zeszłym roku, znów zaprosiliśmy do współpracy różne organizacje: wspólnoty, misjonarzy czy wolontariuszy. I przede wszystkim można się spotkać z Bogiem – na mszy ale też w koncercie uwielbienia z ks. Daniewiczem.

Podkreślasz, że ważny jest autentyczny przekaz, ale stawiacie też na jakość. Kiedy patrzę na listę wykonawców, to widzę profesjonalne grupy, choć może czasem mało znane.

Tak, ten festiwal ma promować tych, którzy grają dobrze, ale jeszcze nie są powszechnie znani. Co roku odkrywamy nowe zespoły. Chcemy, by oni później grali na innych scenach. I cieszy nas, gdy widzimy, że te grupy później nagrywają płyty, pojawiają się w radiu i grają duże trasy koncertowe. U nas wystartowała Magda Frączek z Love Story czy Muode Koty – wykonawcy, którzy występowali później na wielkich scenach i byli przyjmowani z ogromnym entuzjazmem.

W tym roku po raz pierwszy Debiutanci będą walczyć o laury na głównym Festiwalu. Czy to wynika z wysokiego poziomu tych zespołów?

Konkurs Debiuty to poszukiwanie grup, które są warte uwagi, które dobrze rokują. Warto ich też pokazać większej publiczności.

Jak wybieracie Debiutantów?

Pierwszy zespół wytypowany jest przez „Listę z Mocą” w RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz, która jest transmitowana przez rozgłośnie chrześcijańskie w całej Polsce. W tym roku wygrała siostra Julita Zawadzka, która wykonuje muzykę w stylu pop, worship (uwielbieniową). Jej utwory mają po kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń na Youtubie. Drugi zespół wytypowany jest przez Fundację Chrześcijańskie Granie. Wybraliśmy zespół Let Him Run, który tez święcił tryumfy na liście „Muzyczne Dary” Darka Cieszewskiego i Janusza „Yaniny” Iwańskiego. Co ciekawe, oni będą po raz pierwszy grać na żywo. Trzeci zespół, który zagra w Debiutach to laureaci plebiscytu SMS-owego. Oddajemy głos publiczności i to dla nas pewne ryzyko, ale podejmujemy je świadomie. Tym razem wygrała grupa Duża Rajska Kawa, która wykonuje poezję śpiewaną.

Co roku na festiwalu występują znani i lubiani. Tym razem usłyszymy StronęB, zespół Kanaan, Heres/ Wyrwani z Niewoli, czyli jedną z najpopularniejszych formacji ostatnich lat oraz ks. Andrzeja Daniewicza, lidera zespołu „La Pallotina”. Czy na któregoś z tych wykonawców szczególnie czekasz?

Czekam na każdego z nich. To bardzo różnorodni wykonawcy.  Heres/ Wyrwani z Niewoli to duża moc przekazu i ich występy zawsze wywołują dużo entuzjazmu. StronaB to powrót tego zespołu po roku, po wygranej w konkursie. Kuba Kornacki, który w tym roku wydał nową płytę, zapowiedział już, że festiwalowej publiczności zaprezentuje premierowy utwór. Jestem tez ciekaw występu ks. Andrzeja. To jeden z moich ulubionych wykonawców,  nagrał niedawno chyba jedną z najlepszych płyt tego roku. Warto posłuchać wszystkich.

Wspomniałeś o dwóch strefach: rodzinnej i powołaniowej. Co tam się będzie działo?

Przygotowujemy między innymi strefę dla dzieci, miejsce z możliwością wypicia dobrej kawy czy przestrzeń spotkania z ciekawymi ludźmi. Chcemy, żeby w Arenie Ursynów każdy poczuł dobrą atmosferę. Będą stoiska, na których będzie można kupić fajne koszulki, płyty czy gadżety. Zaprosiliśmy też misjonarzy i różne wspólnoty. Będzie tam można porozmawiać na przeróżne tematy, np. o swoim powołaniu, niekoniecznie do stanu duchownego. Mam nadzieję, że nikogo nie przestraszę, a dla nas to wielka radość, że owocami poprzedniego festiwalu jest dwóch seminarzystów, ale też jedna para, która poznała się u nas. Chcemy mnożyć dobro. Będą wolontariusze z  domu samotnej matki oraz Anioły Miłosierdzia od siostry Michaeli Rak (założycielka jedynego na Litwie hospicjum dla dorosłych, która w tym roku rozpoczęła budowę oddziału dziecięcego). Podczas festiwalu zapowiemy też trasę „Betlejem w Polsce”. Zapraszam do Areny Ursynów w najbliższą niedzielę całe rodziny, bo każdy znajdzie coś dla siebie.

Z Michałem Guzkiem rozmawiała Anna Krajkowska.