Nie mogę uwierzyć, że jeden z moich zawodników chce sprzedać medal. Oni wszyscy są dobrze sytuowani

- powiedział słynny trener ówczesnej reprezentacji Chorwacji Miroslav Blazevic, cytowany przez dziennik "Vecernji List".

- Być może medal został skradziony. Osoba, która wystawia go na aukcję, nie pozostanie anonimowa, bo takie sprawy zawsze wyjdą na jaw - dodał Blazevic.

Aż do tegorocznych mistrzostw świata w Rosji, gdzie Chorwaci wywalczyli srebrny medal, wyczyn drużyny narodowej w 1998 roku, trzy lata po zakończeniu wojny o niepodległość, był największym sukcesem chorwackiego futbolu.

Brązowe medale otrzymało 30 osób - 23 piłkarzy oraz siedmiu członków sztabu reprezentacji.