- Premier zareagował bardzo szybko, od razu mobilizując instytucje państwa, czyli np. służby specjalne, wymiar sprawiedliwości

- powiedział. Dodał, że takie przypadki zdarzają się na całym świecie i pod tym względem Polska nie jest wyjątkiem.

- Najważniejsze, że jeśli się pojawiają, nie są zamiatane pod dywan

- mówił.

Wyraził nadzieję, że wydarzenia w Komisji Nadzoru Finansowego nie wyhamują procesu inwestycyjnego w Polsce. Zaznaczył też, że "sprawę musimy wyjaśnić", i że na razie mamy bardzo wstępne informacje.

We wtorek "Gazeta Wyborcza" oraz "Financial Times" napisały, że Leszek Czarnecki zawiadomił prokuraturę o złożeniu mu przez przewodniczącego KNF Marka Chrzanowskiego propozycji korupcyjnej w zamian za przychylność regulatora dla procesu restrukturyzacji Getin Noble Banku. UKNF zaprzeczył tym oskarżeniom.

Chrzanowski złożył we wtorek dymisję ze swojego stanowiska, którą premier przyjął.