- Często spotykanym w Indonezji odpadem jest kora palmy sagowej. To pospolita w Azji Południowo-Wschodniej roślina. Pozyskiwania z niej mączka, sago, w niektórych krajach jest podstawowym produktem spożywczym. Wytwarza się ją poprzez ścięcie palmy i wypłukanie skrobi z jej rdzenia. Kora, z której w tym procesie obierane jest drzewo, do tej pory była uważana za bezużyteczną, ale być może znalazłam dla niej zastosowanie – mówi Syiffa Fauzia.

Na podstawie analizy wyników przeprowadzony badań udowodniono, że zmielonej kory sagowca można używać do usuwania metali ciężkich z roztworów, na przykład odcieków z oczyszczalni ścieków czy popłuczyn przemysłowych. Taki materiał w dalszym ciągu trzeba jakoś zutylizować, ale tutaj z pomocą przyszli naukowcy z Katedry Chemii Analitycznej Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej.

- Wraz z prof. dr. hab. inż. Piotrem Konieczką i jego doktorantem, mgr. inż. Lesławem Świerczkiem, wykorzystujemy popioły i pyły ze spalarni osadów ściekowych Oczyszczalni Ścieków Gdańsk Wschód do wytworzenia materiałów budowlanych, które mogłyby znaleźć komercyjne zastosowanie. Syiffa Fauzia przyjechała do nas sprawdzić, czy w ten sam sposób można zagospodarować inny odpad, jakim jest zanieczyszczony metalami ciężkimi sorbent ze zmielonej kory sagowca. Wyniki naszych wspólnych analiz okazały się bardzo obiecujące – tłumaczy dr inż. Bartłomiej Cieślik z Katedry Chemii Analitycznej Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej.

Na początku zanieczyszczony materiał – popioły i/lub pyły ze spalarni albo kora – zostaje zalany cementem, formując w ten sposób niewielką kostkę. Następnie wystawia się ją na działanie temperatur z zakresu od -50 do +50 stopni Celsjusza. Później zanurzana jest w sztucznie spreparowanych roztworach wody morskiej, słodkiej i opadowej, aby przekonać się, czy zawarte w niej metale ciężkie ulegają wypłukaniu. W ramach pierwszej serii pomiarów wykazano, że jeśli zanieczyszczenia w ogóle się wypłukują, to w ilościach tak niewielkich, że ich stężenia są poniżej najwyższych dopuszczalnych wartości uznawanych za ekologicznie bezpieczne.
 
Uniwersytet, na którym Syiffa Fauzia realizuje doktorat z zakresu chemii analitycznej, znajduje się w mieście Padang, stolicy indonezyjskiej prowincji Sumatra Zachodnia. Nieopodal położona jest najstarsza w kraju cementownia, która może być kluczem do rozwiązania problemu odpadów.

– Mamy tylko jedną planetę i musimy lepiej o nią dbać. Dlatego po zrobieniu doktoratu chcę zatrudnić się w cementowni w Padang i tam wykorzystywać wyniki swych prac. Nawet niewielka ilość kory z metalami ciężkimi wykorzystanej jako materiał budowlany oznacza nie tylko usunięcie tych odpadów i zanieczyszczeń ze środowiska, ale i oszczędność cementu – mówi doktorantka.

Badania Syiffy doceniło indonezyjskie ministerstwo badań, technologii i szkolnictwa wyższego, przyznając jej stypendium umożliwiające przyjazd do Gdańska.