Obecny na tej uroczystości ambasador RP w Zagrzebiu Andrzej Jasionowski podkreślił, że marszałek Piłsudski jest dla Polaków symbolem wolności.

Chciałbym podziękować rodzinie Mestrovicia za ich wielkoduszny dar, dzięki czemu otrzymaliśmy część chorwackiej historii i kultury, wykonanej przez ikonę chorwackiej kultury i sztuki.

– powiedział ambasador Polski dla portalu Nacional.

Mate Mestrović powiedział, że projekt jego ojca miał być ogromną rzeźbą, która miała podkreślić odnawiające się pod rządami marszałka Piłsudskiego państwo polskie.

Rzeźba miała liczyć ponad 25 m wysokości, a łuk triumfalny miał się nad nim wznosić do wysokości – 50 m. Niestety projektu nie udało się zrealizować, ponieważ przyszła II wojna światowa z inwazją nazistowskich Niemiec i bolszewickiego Związku Radzieckiego na Polskę.

– wyjaśnił syn rzeźbiarza.

Z wielkiego projektu pozostały części, rysunki i mniejsze modele. Rzeźba została wykonana na zamówienie Stołecznego Komitetu Budowy Pomnika Marszałka powołanego przez Polaków trzy dni po śmierci marszałka Piłsudskiego 12 maja 1935 r. Na lokalizację warszawskiego monumentu wybrano Plac na Rozdrożu. Regulamin zakładał, że pomnik ma być monumentalny, przedstawiać marszałka jako zwycięskiego wodza i twórcę wolnej Polski oraz ma być wyrazem chwały, siły i zwycięstwa. Na konkurs przysłano wiele projektów, ale ponieważ nie udało się wybrać zadowalającego, komitet budowy pomnika zaprosił do drugiego konkursu najlepszych europejskich rzeźbiarzy, m.in. Xawerego Dunikowskiego, Henryka Kunę, Jana Szczepkowskiego, Gustava Vigelanda, Aristide’a Maillola oraz Ivana Mestrovicia.

Konkurs wygrał projekt Mestrovicia, ucznia francuskiego rzeźbiarza Auguste'a Rodina, autora wielu monumentalnych projektów w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Przedstawiał on marszałka Piłsudskiego na koniu na tle łuku triumfalnego i został pokazany w sierpniu 1939 roku w gmachu Muzeum Narodowego Warszawie. Niestety, realizację budowy pomnika uniemożliwiła wojna, a monument nigdy w Warszawie nie stanął. Dzięki uprzejmości rodziny Mestrovicia od wczoraj gipsowe popiersie można oglądać w Zagrzebiu, a docelowo zostanie ono umieszczone w nowej siedzibie polskiej ambasady w Chorwacji.

W warszawskiej Kordegardzie można było oglądać w tym roku wystawę, na której zaprezentowano projekt posągu konnego Marszałka.