Premier powiedział w Polsat News, że w niedzielę, w rocznicę odzyskanie niepodległości będzie "jeden, wielki, wspaniały marsz".

A jeżeli będą jakieś wybryki, no to cóż, to tak jak w każdym mieście w Polsce, w każdej miejscowości w Polsce, gdzieś może się coś zdarzyć, ale to nie znaczy, że to miasto Warszawa chociażby, czy Ostrołęka, jest cała niedobrym miastem

- podkreślił Morawiecki.

- Jeżeli jest jakiś wybryk, jakiś eksces, to tak trzeba to potraktować; a cały marsz będzie wielkim marszem biało-czerwonym, marszem wolności, marszem naszym - wszystkich Polaków, wszystkich do tego marszu zapraszam - mówił premier.

Jak dodał, udało się dojść do porozumienia ws. organizacji marszu.

Będzie to marsz bezpieczny, a jednocześnie marsz pełen radości, bo niezależnie od tego, co różni prowokatorzy mogą zrobić, będzie to wielki, wielotysięczny marsz biało-czerwonych serc, flag i na pewno wielkiej nadziei na przyszłość

- powiedział szef rządu.