Według ustaleń śledztwa do zdarzenia doszło w połowie 2016 roku. Mieszkająca w Brzegu Bożena S. dowiedziała się, że jej syn zostanie ojcem. Postanowiła wówczas pomóc swojemu dziecku i jego partnerce rozwiązać problem niechcianej ciąży. W internecie kupiła środki wczesnoporonne. Zdaniem oskarżenia następnie namówiła dziewczynę do ich zażycia. W efekcie doszło do przerwania ciąży.

Na ślad Bożeny S. śledczy trafili przy okazji badania sprawy osób handlujących w sieci niedozwolonymi substancjami, kiedy okazało się, że S. kupiła od nich tabletki.

Podczas procesu oskarżona przyznała, że kupiła tabletki w internecie i dała je dziewczynie syna, jednak zaprzecza, jakoby namawiała kogokolwiek do skorzystania z nich i wywołania poronienia. Za pomoc w nielegalnym usunięciu ciąży grozi kara do trzech lat więzienia.