Do chwili obecnej potwierdzono 13 zachorowań na odrę. Trwają czynności inspektorów, które mają na celu dotarcie do wszystkich osób mających kontakt z chorymi, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się ogniska.

W Nadarzynie potwierdzono dwa zachorowania, a w Warszawie jedno. Kolejnych kilka osób z tych miejscowości ma podejrzenia odry - wynika z danych służb sanitarnych.

Tymczasem na potwierdzenie laboratoryjne czeka przypadek 31-letniej mieszkanki Pruszkowa z objawami odry. Jest hospitalizowana w Warszawie.

Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Pruszkowie Agata Wolska poinformowała dzisiaj, że w jej powiecie jest 13 osób, u których testem potwierdzono już zachorowanie na odrę. Do tego są tam jeszcze 3 osoby z podejrzeniem tej choroby. Wyjaśniła, że od osób z podejrzeniem odry pobiera się krew i wysyła ją do badań. Na wyniki trzeba czekać do dwóch dni.

Dodatkowo Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (PWIS) w Warszawie w komunikacie informuje o wystąpieniu na terenie Warszawy jednego przypadku potwierdzonego zachorowania na odrę u osoby dorosłej i jednego przypadku podejrzenia wystąpienia zachorowania na odrę u dziecka. Na stronie PWIS poinformowano, że w stolicy odrę stwierdzono u 36-letniego mężczyzny, który jeszcze przed rozpoznaniem u niego tej choroby zakaźnej przebywał w Szpitalu Czerniakowskim, a następnie został przewieziony do Szpitala Zakaźnego na ul. Wolskiej.