Koalicja PiS z PSL szykuje się m.in. w powiecie białogardzkim. Zawiązano ją też w radzie powiatu chełmskiego. O tę kwestię lider PSL został zapytany we wtorkowej porannej rozmowie w TVN24.

Nie będziemy upolityczniać - i Bogu dzięki - dziury w drodze. W poprzedniej kadencji była koalicja PiS-u i PO w powiecie piaseczyńskim, w województwie świętokrzyskim, nawet na Bemowie w Warszawie

- mówił szef PSL.

Podkreślił, że koalicji politycznych z PiS nie będzie, a poziomem politycznym - dodał - jest poziom sejmików wojewódzkich.

Nie będziemy wprowadzać polityki do poziomu powiatowego, poziomu gminnego

- podkreślił, dodając, że tam będą różne koalicje, w tym np. koalicje lewicy czy PO z PiS.

Pytany o decyzję władz SLD, które za próbę koalicji z PiS zawiesiły w prawach członka partii radnych z powiatu koneckiego, Kosiniak-Kamysz zapytał: "Tylko ile takich powiatów będzie?".

Jak zawiesi za chwilę wszystkich swoich działaczy, to nie wiem, czy to jest najlepsza droga

- powiedział Kosiniak-Kamysz.

Jego zdaniem, PiS próbuje dziś "głaskać PSL po głowie". - Ciężko uwierzyć mi w tę troskę PiS-u wobec PSL, ponieważ przez ostatnie miesiące pluli nam w twarz, wylewali wiadro pomyj, a teraz chcą powiedzieć, że to plucie to był padający deszcz? W to nie uwierzymy - ocenił.

Dopytywany o reakcję w sytuacji, gdyby jakiś radny PSL w sejmiku "dogadał się z PiS-em", Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nie widzi możliwości, żeby "którykolwiek radny wojewódzki był dalej w PSL-u, jak podejmie decyzję inną niż decyzja nie partii w Warszawie, tylko zarządów regionalnych, a zarządy regionalne wszystkie określiły się jednoznacznie".

W niedzielę politycy PiS i SLD z powiatu koneckiego (Świętokrzyskie) poinformowali o zamiarze utworzenia koalicji w powiecie. Ustalono, że starostą będzie osoba z PiS, a wicestarostą – z SLD.

W poniedziałek szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty przekazał, że zarząd powiatowy SLD w Końskich nie zgodził się jednak na taką współpracę, dwaj radni, którzy porozumieli się z PiS, zostali zawieszeni w prawach członka partii. Do dymisji podał się też szef organizacji powiatowej Sojuszu Robert Plech.

W wyborach samorządowych do sejmików wojewódzkich najwięcej mandatów zdobyło PiS - 254. Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska) otrzymała 194 mandaty, PSL - 70, Bezpartyjni Samorządowcy - 15, a SLD-Lewica Razem - 11 mandatów.