Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych, spotkał się w poniedziałek z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Johnem Boltonem. Po spotkaniu, w rozmowie z Tadeuszem Antoniakiem, szefem Klubu "Gazety Polskiej" w Filadelfii specjalnie dla portalu niezalezna.pl, minister Błaszczak zdradził szczegóły rozmów z doradcą prezydenta Trumpa. 

Zapytany o konkrety i terminy w sprawie utworzenia stałych baz amerykańskich w Polsce, szef MON odpowiedział, że "znany jest już jeden termin".

- Znamy jeden termin, jest to termin wyznaczony przez Kongres Stanów Zjednoczonych. Do marca przyszłego roku Pentagon został zobowiązany do przedstawienia swojej oceny stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Moje zadanie jako ministra obrony narodowej polega na tym, by dążyć do tego, aby ta ocena była korzystna dla Polski i Stanów Zjednoczonych

- powiedział Mariusz Błaszczak dla portalu niezalezna.pl.

Przypomniał, że to jego drugie spotkanie z Boltonem. Pierwsze - miało miejsce w kwietniu 2018 r.

- Byłem jednym z pierwszych gości Johna Boltona, który objął wtedy urząd doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa

- nadmienił minister.

- Teraz rozmawialiśmy o stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, a także relacjach polsko-amerykańskich, INF Treaty [Treaty on Intermediate-range Nuclear Forces; Traktat o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu - red.], na temat tego, że Rosja nie przestrzega tego traktatu, że ten traktat złamała

- podkreślił Mariusz Błaszczak w rozmowie z Tadeuszem Antoniakiem.