Jak zapewniał na konferencji prasowej członek zarządu Orlenu Zbigniew Leszczyński, możliwe, że spółka wkrótce poinformuje o konkretnych umowach.

Prowadzimy intensywne rozmowy w sprawie dostaw ropy naftowej z nowych kierunków. Możliwe, że wkrótce poinformujemy o konkretnych umowach

- mówił Leszczyński.

Niedawno PKN Orlen kupił około 130 tys. ton ropy naftowej z Nigerii, była to pierwsza w historii dostawa do Polski ropy z Zachodniej Afryki.

Konsekwentnie badamy możliwości zakupu i komplementarność z własnymi technologiami. Jesteśmy jak najbardziej otwarci na różne kierunki, ale przy naszej skali przerobu ropy wymaga to czasu i analiz

- zaznaczył członek zarządu płockiej spółki Wiesław Protasewicz.

Jak dodał, "wydaje się, że poszukiwania przyniosły rezultat" w postaci zakupu ropy nigeryjskiej typu Bonny Light, która - jak podkreślał - zawiera mniej siarki niż ropa rosyjska i można z niej wyprodukować więcej tzw. produktów białych - benzyny, oleju napędowego czy nafty.

Protasewicz przypomniał, że obecnie 70 proc. ropy, sprowadzanej przez koncern pochodzi z Rosji, podczas gdy w 2013 roku PKN Orlen sprowadzał wyłącznie ropę rosyjską. "Będziemy chcieli nadal zmniejszać udział tej ropy" - zaznaczył.


PKN Orlen poinformował też w czwartek o rekordowym wyniku segmentu detalicznego w 3. kwartale 2018 r. To najwyższy wynik w historii, poprawa o ponad 100 mln zł we wszystkich obszarach detalu - zaznaczył dyrektor wykonawczy ds. planowania i raportowania Rafał Warpechowski. Zgodnie z informacjami spółki, wolumeny sprzedaży w 3. kwartale wzrosły łącznie rok do roku o 7 proc., w tym w Polsce o 5 proc., w Czechach o 9 proc., na Litwie o 11 proc. i w Niemczech o 11 proc. Na koniec trzeciego kwartału grupa PKN Orlen miała 2787 stacji, co oznacza wzrost o 30 rok do roku, w tym w Polsce liczba stacji wzrosła o 16, Niemczech o 2 i w Czechach o 12 stacji.