- Czy rozpoznajesz tego mężczyznę? Chcemy z nim porozmawiać w związku z kradzieżą w restauracji Blackpool 20 września

- napisała na Facebooku policja i zamieściła zdjęcie mężczyzny, którego uchwyciła kamera monitoringu.

Internauci od razu zauważyli, że złodziej wygląda zupełnie jak... Ross z "Przyjaciół".

Sam David Schwimmer, który wcielał się w rolę Rossa, odpowiedział na post policjantów - z przymrużeniem oka.

Na Twitterze zamieścił krótki filmik, na którym wynosi z supermarketu zgrzewkę piwa i spogląda prosto w kamerę.

Funkcjonariusze, przysięgam, że to nie ja. Jak widzicie, byłem w Nowym Jorku. Ciężko pracującej policji w Blackpool, życzę powodzenia w śledztwie #toniebyłemja

- napisał Schwimmer pod nagraniem.

W międzyczasie pod postem policji z Blackpool znalazło się wiele żartów związanych z postacią graną przez aktora w serialu - Rossa Gellara.

- Wygląda na to, że to Ross z "Przyjaciół" ze swoim zmieszaniem na twarzy ... podejdź ostrożnie, zna Karatey i Unagi

- napisał jeden z internautów.

- To nie Ross, to Russ!

- poprawił kolejny fan. (W jednym z odcinków serialu Rachel spotykała się z Russem, który również wyglądał zupełnie jak Ross.)

Policja z Blackpool odpowiedziała na dowcipy.

- Dziękujemy wszystkim za szybką reakcję. Zbadaliśmy dokładnie tę sprawę i potwierdziliśmy, że David Schwimmer był w USA w tym dniu. Bardzo nam przykro, że tak wyszło - napisano w odpowiedzi.