Na spocie widzimy prawdziwie apokaliptyczne sceny, jednak wszystko to dzieje się obok nas, na zachodzie Europy. Zamachy, gwałty, miasteczka namiotowe na ulicach wielkich miast, w których mieszkają młodzi mężczyźni - przybysze, którzy szukają tu azylu.

Czy będziemy czuli się bezpiecznie, gdy PO zrealizuje swoje obietnice?

- pyta lektor na nagraniu. 

Podczas konferencji prasowej Tomasz Poręba przypomniał, że 30 czerwca 2017 r. politycy PO, samorządowcy rządzący największymi miastami w Polsce podpisali deklarację "o współdziałaniu miast Unii Metropolii Polskich w dziedzinie migracji".

Pod deklaracją – jak wskazał - podpisali się prezydenci: Białegostoku Tadeusz Truskolaski, Bydgoszczy Rafał Bruski, Gdańska Paweł Adamowicz, Krakowa Jacek Majchrowski, Lublina Krzysztof Żuk, Łodzi Hanna Zdanowska, Poznania Jacek Jaśkowiak, Rzeszowa Tadeusz Ferenc, Szczecina Piotr Krzystek, Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, czy Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

- Minęło półtora roku i nikt nie odwołał tej deklaracji. Co więcej szef PO Grzegorz Schetyna wielokrotnie mówił o przyjmowaniu przez PO migrantów. Ponadto zapowiedział likwidację Urzędów Wojewódzkich, czyli przedstawicielstwa rządu w terenie, które decydują o wielu kwestiach, dotyczących cudzoziemców 

– powiedział Poręba.

Szef sztabu wyborczego PiS pytał też polityków Platformy jakie teraz są ich plany względem uchodźców. 

- Zgody Prawa i Sprawiedliwości na przyjmowanie uchodźców nie będzie

- zaznaczył Tomasz Poręba.