W rozmowie ze Stanisławem Gawłowskim, sekretarzem generalnym PO, i biznesmenem Krzysztofem Kwapiszem, marszałek Geblewicz nie owijał w bawełnę.

OLGIERD GEBLEWICZ: (...) Powiem ci jedną rzecz. Ja im strasznie współczuję. Oni w strasznie chu**wym rządzie pracują. (śmiech)

GŁOS NIEROZPOZNANY: Niestety masz rację ku**a.

OLGIERD GEBLEWICZ: Naprawdę, ja bardzo. Wiadomo, że my (...) 

STANISŁAW GAWŁOWSKI: Friendy?

OLGIERD GEBLEWICZ: Friendy. Ale z Elą. Naprawdę bardzo ją lubisz, i ja już nie raz jej to mówiłem. Znaczy, problem polega na jednej rzeczy. Mianowicie na tym, że to są ludzie, którym się coś chce, a natrafiają na taką rzecz, z którą ja bym sobie nie dał rady intelektualnie. Ja bym pierd***ął drzwiami. Znaczy ja bym popracował 3 tygodnie w tym rządzie i bym pierd***ął drzwiami. Bo tam pracuje taka banda debili, w innych resortach...

KRZYSZTOF KWAPISZ: Połowa gości to są idioci.

OLGIERD GEBLEWICZ: To są goście, którzy nic nie rozumieją ani z ekonomii, ani z prawa. Oni z niczego nie...

KRZYSZTOF KWAPISZ: Jak ich ku**a nie potrząśniesz za jakieś... Kupa debili ku**a. Olgierd ma ku**a świętą rację. 

OLGIERD GEBLEWICZ: A mnie, słuchaj. Ja jestem taki akurat, że ja zawsze mówię to co myślę. (...)


ZOBACZ TAKŻE: