W debacie brało udział trzech kandydatów na burmistrza Giżycka - Piotr Andruszkiewicz (PiS), Maciej Wróbel oraz urzędujący burmistrz Wojciech Iwaszkiewicz.

Jak podaje portal wgizycku.pl zachowanie uczestników spotkania było bardzo niestosowne. Szczególnie sztabu urzędującego burmistrza. Jego zwolennicy wszelkimi sposobami próbowali zagłuszać wypowiedzi kontrkandydatów Iwaszkiewicza.

Na to zachowanie zwrócił uwagę jeden z organizatorów debaty, brat kandydata z PiS - Paweł Andruszkiewicz, który również startuje w wyborach do rady miasta. Mężczyzna zwrócił uwagę jednej z kobiet Halinie Sarul, która co chwilę używała gwizdka. W odpowiedzi usłyszał stek wyzwisk: "won sku***synu, nie odwracaj się do mnie bo ci śmierdzi z gęby, ja Ci ręki nigdy bym nie podała".

Po zakończeniu spotkania Paweł Andruszkiewicz dziękował uczestnikom, a kobieta po raz kolejny zaczęła go obrażać. Nie podała mu ręki i powiedziała: "odejdź, odejdź śmieciu, mówiłam, że nie podam".

Nagranie z tego wydarzenia znalazło się na Facebooku Andruszkiewicza. 

Halina Sarul i Paweł Andruszkiewicz kandydują do rady miejskiej Giżycka z okręgu nr 3. Oboje są "jedynkami" na  listach komitetów wyborczych: Sarul - ugrupowaniu burmistrza Iwaszkiewicza Giżyckiego Porozumienia Obywatelskiego, Andruszkiewicz - Prawa i Sprawiedliwości.