Antoni Macierewicz na uwagę, że Rosja pozbawiona jest głosu w tej instytucji, która będzie dziś debatować nad przyjęciem rezolucji, zatem trudno się spodziewać, by spojrzała na ten dokument nawet jeśli będzie przyjęty, podkreślił że Rosja nadal ma tam swoje wpływy.

- Może jest pozbawiona głosu, bo jest zawieszona w prawach członkowskich, ale nie jest pozbawiona wpływu. Bardzo silnie wpływy rosyjskie oddziaływały w ciągu ubiegłych miesięcy, gdy starano się bądź w ogóle wyeliminować tę rezolucję, bądź bardzo ją osłabić. Jeszcze wczoraj próbowano wykreślić najistotniejsze fragmenty, na szczęście w komisji to stanowisko rosyjskie reprezentowane przez lewicowe ugrupowanie niemieckie zostało oddalone - powiedział szef podkomisji smoleńskiej.

Przyjęty jednomyślnie w czerwcu projekt rezolucji stwierdza m.in., że na podstawie załącznika 13 Konwencji Chicagowskiej od państwa, w którym doszło do wypadku wymaga się zwrotu wraku oraz innych materiałów dowodowych państwu, w którym statek powietrzny był zarejestrowany po tym, jak badanie technicznych przyczyn katastrofy zostanie zakończone. A to stało się w styczniu 2011 r. (wraz z opublikowaniem raportu MAK - przyp. red.) - stwierdza projekt.

„Ciągła odmowa zwrotu wraku i innych dowodów ze strony władz Rosji, stanowi nadużycie prawa, wzmogła też po stronie polskiej spekulacje, że Rosja ma coś do ukrycia” - czytamy w projekcie.

Zgodnie z nim, rezolucja ma zawierać wezwanie Federacji Rosyjskiej do zwrotu wraku bez dalszej zwłoki w sposób, który zapobiegnie dalszej degradacji materiału dowodowego, odpowiednie zabezpieczenie wraku do tego czasu oraz powstrzymanie się od działań, mogących zostać uznanych za bezczeszczenie miejsca katastrofy.

Projekt rezolucji został oparty na raporcie posła sprawozdawcy Pietera Omtzigta z Holandii, który opracował go na postawie opinii dwóch ekspertów prawa międzynarodowego - Timothy Brymera z Wielkiej Brytanii i Pablo Mendesa de Leona z Hiszpanii. Po przeanalizowaniu stanu faktycznego i prawnego wskazali oni, że w świetle konwencji chicagowskiej, wrak powinien zostać zwrócony Polsce.