Jak podkreślił podczas czwartkowej uroczystości minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, ta największa od wielu lat inwestycja Poczty Polskiej wpisuje się w realizację przez rząd polityki odpowiedzialnego rozwoju.

Polityka na rzecz odpowiedzialnego rozwoju to podążanie za wyzwaniami XXI wieku, to wyprzedzanie konkurencji, to dbałość o mocną pozycję narodowego operatora, jakim jest Poczta Polska. To jest dbałość, aby – tak jak w innych państwach – narodowy operator był tym, który przyjmuje wszystkie wyzwania technologiczne, gospodarcze, logistyczne

- zaznaczył Adamczyk.

"Kto inwestuje w najnowocześniejsze technologie, wyprzedza konkurencję” - podkreślił minister.

Myślę, że to dobry instrument, aby stawić czoła konkurencji poczty niemieckiej, poczty francuskiej w walce, w zmaganiach o polski rynek przesyłek. Jesteśmy w tym mocni i możemy powiedzieć: stawiamy czoła i sprostamy temu wyzwaniu

- zadeklarował.

Poczta Polska jako narodowy operator uzbroiła się w kolejne instrumenty pozwalające jej funkcjonować na polskim rynku przesyłek, mam nadzieję, że także z myślą o ekspansji zagranicznej. Poczta Polska ma przede wszystkim podpisane bardzo dobre kontrakty ze stroną chińską. (...) Mam nadzieję, że instalowane będą kolejne sortery; pan prezes Poczty Polskiej mówił mi o Lublinie, o Bydgoszczy

- zasygnalizował minister infrastruktury.

Prezes Poczty Polskiej Przemysław Sypniewski mówił, że nowy sorter jest spełnieniem jego osobistego marzenia, ale przede wszystkim inwestycją bardzo ważną dla firmy. „To najnowocześniejsza maszyna w Europie z olbrzymią ilością możliwości technicznych” - wskazał.

Każda przesyłka, która przejdzie przez tę maszynę, jest mierzona i ważona – od razu widzimy np. czy waga zawarta w kontrakcie jest odpowiednia. Każda przesyłka jest fotografowana, archiwizowana. Będziemy także pracowali, by już samodzielnie zwiększać funkcjonalności tej maszyny – jedną z nich będzie możliwość wprowadzania kodów otrzymywanych od klientów, np. zagranicznych, co pozwoli na szybsze sortowanie towaru i jego dostarczanie

- wymieniał Sypniewski.

Adamczyk i Sypniewski dziękowali polskim firmom, które wykonały inwestycję. Prezes jednej z nich, spółki Atrem, Konrad Śniatała zaznaczył, że stara się ona brać na siebie coraz to nowe wyzwania związane z innowacjami. „Chcemy startować do kolejnych przetargów, mając tak dobre referencje, jak zdobyte tutaj” - zadeklarował.

Działająca od dekady sortownia Poczty Polskiej w Zabrzu pod względem ilości opracowywanego materiału jest drugą co do wielkości w Polsce, po Warszawie. Rocznie przechodzi przez nią blisko 460 mln przesyłek listowych, 18 mln paczek i blisko 250 tys. przesyłek paletowych.

Uruchomienie nowej maszyny umożliwi obsługę w Zabrzu do 2,5 mln paczek miesięcznie; przewidywana wydajność wyniesie 12 tys. paczek na godzinę. Wart ok. 49 mln zł, sfinansowany ze środków własnych Poczty Polskiej sorter usprawni i przyspieszy obsługę przesyłek przede wszystkim w południowych województwach kraju. Adamczyk zapewnił w czwartek, że jego uruchomienie nie oznacza zwolnień pracowników.

Poczta Polska podaje, że nowa maszyna „jest elementem nowej architektury logistycznej” tego operatora, budowanej zgodnie z jego aktualną strategią. Dzięki niej Poczta Polska chce efektywniej obsługiwać rosnącą liczbę nadawanych w kraju przesyłek. W ub. roku firma dostarczyła ich ok. 120 mln; w tym roku rekord ten prawdopodobnie zostanie pobity.

Poczta Polska deklaruje wolę zwiększenia swego udziału w rosnącym rynku e-commerce. Jak podaje, w sierpniu br. wykonała o 26 proc. usług kurierskich niż w sierpniu 2017 r. W pierwszych ośmiu miesiącach br. wzrost najpopularniejszej usługi kurierskiej dla klientów biznesowych przekroczył 19 proc., a w przypadku paczek dla klientów indywidualnych – sięgnął 23 proc.