Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Jacek Ossowski podkreślił, że w polskiej historii Ignacy Jan Paderewski pozostaje wielkim symbolem patriotyzmu ponad podziałami politycznymi.

„Zabiegał o polską sprawę i przywrócenia państwa polskiego szczególnie w USA. Jego przybycie do Poznania było impulsem do wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Gdy przybył do Warszawy i powiedział, że szanuje wszystkie stronnictwa, ale dla niego jest tylko jedno stronnictwo, które nazywa się Polska i jemu będzie służył” - mówił Ossowski.

Wrocławscy radni jednogłośnie przyjęli rezolucję o nadaniu imienia Ignacego Jana Paderewskiemu sali sesyjnej w ratuszu. Odsłonięto w niej też popiersie pianisty autorstwa Tomasza Wenklara.

Ignacy Jan Paderewski to nie tylko wybitny kompozytor i światowej sławy pianista, ale też mąż stanu i polityk. Był jednym z najważniejszych twórców polskiej niepodległości po 123 latach zaborów. 16 stycznia 1919 r. został powołany przez Józefa Piłsudskiego na stanowisko Prezesa Rady Ministrów. W jego gabinecie reprezentowane były wszystkie opcje ówczesnej silnie podzielonej polskiej sceny politycznej. Wraz z Romanem Dmowskim reprezentował Polskę na konferencji pokojowej w Paryżu i podpisał Traktat Wersalski. Z funkcji premiera zrezygnował w grudniu 1919 r., kiedy uznał swą misję za wypełnioną.

Paderewski odwiedził Wrocław dwukrotnie. Pierwszy raz na początku swej kariery pianistycznej. Jako trzydziestojednoletni pianista wystąpił w lutym 1891 r. w auli Nowej Giełdy, dziś to hala Gwardii przy ulicy Krupniczej. Drugi wrocławski koncert odbył się 10 lat później 26 października 1901 r. Pianista miał już za sobą znaczne sukcesy i cieszył się statusem gwiazdy o światowym formacie. Wystąpił w najważniejszej sali koncertowej ówczesnego Wrocławia w tzw. Domu Koncertowym na rogu obecnych ulic Piłsudskiego i Zielińskiego.