Doskonale pokazuje to znakomity katolicki apologeta Scott Hahn. Według niego przeniesienie do stanu świeckiego kardynała Theodore’a McCarricka, któremu udowodniono molestowanie seksualne nieletnich, dowodzi smutnej pogardy dla tego stanu. A w takiej sytuacji, zgodnie z nauczaniem św. Pawła, odpowiednim postępowaniem byłaby ekskomunika. Wspólnota Kościoła bowiem potrzebuje potężnego środka leczniczego, a cóż oznacza takie rozwiązanie sprawy McCarricka? „Że jeśli jesteś hierarchą i przestępcą seksualnym, a zostaniesz złapany, to… nie możesz być duchownym, ale możesz być świeckim” – odpowiada Hahn. „A jak to się ma do powszechnego powołania do świętości?” – dopytuje amerykański teolog. Warto rozważyć te słowa, bo one mówią o realnym problemie klerykalizmu.