Ale nie popadajmy w hurraoptymizm. Nowa, zupełnie zaskakująca sytuacja stwarza nowe wyzwania zarówno dla rynku, jak i dla państwa. Odrzucenie ultraliberalizmu, o którym mówił niedawno w Bydgoszczy Jarosław Kaczyński, musi iść w parze z solidną refleksją nad standardami zatrudnienia. Dziś fundamentalne pytanie brzmi: jak zatrzymać u nas polskich pracowników, jak zachęcić ludzi do powrotu z emigracji? Czy naprawdę biznesmeni zdają sobie sprawę, że czas zacząć szanować rodzimych pracowników?