Układ INF podpisali przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow, 8 grudnia 1987 w Waszyngtonie. Przewiduje on likwidację arsenałów tej broni, a także zabrania jej produkowania, przechowywania i stosowania.

- Nadszedł czas, aby Rosja usiadła do stołu i przestała naruszać traktat - powiedziała dziennikarzom w przeddzień spotkania ministrów obrony Sojuszu w Brukseli cytowana przez AP amerykańska ambasador przy NATO Kay Bailey Hutchison.


Dodała, że jeśli system zacznie działać, USA zareagują tak, aby pociski nie mogły trafić „w którykolwiek z naszych krajów w Europie i uderzyć Amerykę”.

Jednocześnie Waszyngton podzielił się ze swoimi 28 sojusznikami z NATO danymi wywiadowczymi, które mają świadczyć o tym, że Rosja opracowuje system pocisków rakietowych, który może dać Moskwie możliwość rozpoczęcia ataku nuklearnego w Europie.

Szef Pentagonu Jim Mattis oznajmił, że zamierza poruszyć tę kwestię podczas spotkania NATO w Brukseli.

Jak mówił we wtorek na konferencji w Brukseli sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, wszyscy sojusznicy są zaniepokojeni rosyjskim systemem rakietowym.

- Mamy obawy co do nierespektowania przez Rosję jej międzynarodowych zobowiązań, w tym układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. (...) Traktat ten jest kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa. Jest on zagrożony przez działania Rosji. (...) Po latach zaprzeczeń Rosja niedawno potwierdziła istnienie nowego systemu rakietowego, nazwanego 9M729. Rosja nie dostarczyła żadnych wiarygodnych odpowiedzi co do tych nowych rakiet - powiedział Stoltenberg.

Sekretarz Generalny NATO ujawnił także, że według amerykańskich informacji Rosja już zaczęła te rakiety rozmieszczać.

- USA podzieliły się z nami tymi informacjami wywiadowczymi, ale nie będę wdawał się w szczegóły. (...) Zapoznaliśmy się z nimi i jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Niezwykle ważne jest zagwarantowanie, by Rosja przestrzegała traktatu INF, ponieważ jest on podstawą bezpieczeństwa europejskiego - oznajmił Stoltenberg.

Dodał, że nie zamierza mówić o tym, gdzie NATO spodziewa się rozmieszczenia rakiet przez Rosję.