Po zdarzeniu patrol policyjny zawiózł Polaka do szpitala; następnego ranka, po opatrzeniu ran, mężczyzna mógł opuścić placówkę.

Napaść miała miejsce późnym wieczorem 4 września, ale francuskie media poinformowały o niej dopiero w niedzielę, gdyż wtedy rozpoznano ofiarę i policja wszczęła dochodzenie. Jak podał regionalny dziennik "Nice-Matin", Polak, o którego losach rodzina od kilku lat nic nie wiedziała, nie chciał złożyć skargi na napastników.

Policja zajęła się sprawą, gdy w zeszłym tygodniu nagranie zaczęło krążyć w internecie. Śledczy nie od razu ustalili miejsce i datę tego "nadzwyczaj brutalnego" pastwienia się nad bezbronnym.

Na portalach społecznościowych nagranie rozpowszechniane było przede wszystkim przez stowarzyszenia "tożsamościowe" (broniące białej tożsamości europejskiej) i skrajnie prawicowe. Na jednej z tych stron scenę zatytułowano: "Szumowiny cieszą się, że zamordowały Białego".

Jednak według "Nice-Matin" początkiem sprawy była "częsta na ulicach Nicei bójka bezdomnych", którą sfilmowała "grupa przechodniów" podających się za członków nieznanej organizacji "Nice 06000".