Informator radia powiedział, że "jeżeli Austria postawi na swoim i jako przewodnicząca pracom w Unii zażąda kolejnej ekspertyzy prawnej, to może nie starczyć czasu, aby przyjąć przepisy utrudniające powstanie Nord Stream 2, przed końcem kadencji europarlamentu".

Zdaniem dyplomaty zaangażowanego w negocjacje to typowa gra na czas ze strony Austrii.

Obecna taktyka Austrii to dyskutować, wyjaśniać, mnożyć pytania. Teraz zamierzają przejść do kontrataku i wystąpić o analizę prawna w celu wyjaśnienia wątpliwości – wyjaśnia rozmówca RMF FM.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Morze Bałtyckie z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech z pominięciem Ukrainy i krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Gazociąg, który od samego początku wzbudzał wiele kontrowersji, ma być gotowy do końca 2019 roku. Projektowi temu sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina oraz Stany Zjednoczone.