Wassermann podczas briefingu prasowego przedstawiła swój program, dotyczący zagospodarowania bulwarów wiślanych w Krakowie.

Mam wrażenie, ale też (ma je) wielu krakowian, że walory i możliwości, które daje Wisła są przez miasto Kraków niewykorzystywane, albo wykorzystywane w bardzo niewielkim zakresie, a przecież jest możliwość, żebyśmy uczynili z tego wielki atut dla naszego miasta, wielką atrakcję dla mieszkańców – stąd nasz pomysł "odwróćmy miasto do Wisły"

- mówiła kandydatka Zjednoczonej Prawicy.

Zapewniła, że jej wizja zagospodarowania bulwarów wiślanych jest dopracowana technicznie i finansowo. Przy jej tworzeniu – zaznaczyła – korzystano ze sprawdzonych rozwiązań, wdrożonych z powodzeniem przez takie metropolie, jak: Paryż, Praga, Bruksela czy Rzym. Tereny, gdzie miałyby powstać proponowane projekty, obejmują praktycznie całe miasto, od toru kajakowego "Kolna" w okolicach Tyńca, po tzw. lasek mogilski w Nowej Hucie.

Wśród propozycji na zagospodarowanie brzegów Wisły przedstawionych przez Wassermann jest 8-10 ogólnodostępnych plaż z basenami, ze strefą rekreacyjną z placami zabaw, alejkami dla rowerzystów i rolkarzy oraz małą gastronomią.

Jeśli zostanę prezydentem, to mam taki ambitny plan, ale według fachowców możliwy do zrealizowania, aby pierwszy taki basen powstał już w przyszłym roku

- zapowiedziała kandydatka.

Przy bulwarach na Zabłociu – mówiła – miałaby powstać nowoczesna marina z siedzibami policji, WOPR, szkółkami żeglarskimi, warsztatami szkutniczymi i sklepami wodniackimi. "Uważam że Kraków stać na to, żeby mieć piękną marinę z prawdziwego zdarzenia" - oceniła Wassermann.

Na terenach zalewowych w Nowej Hucie, Wassermann zapowiedziała utworzenie stałej wystawy budownictwa energooszczędnego, na której byłyby prezentowane wzorcowe budynki. "To projekt budujący pozytywny wizerunek i prestiż Krakowa, jako miasta nauki i innowacyjności" - oceniła kandydatka.

Według niej, wystawa taka przyniesie miastu "prestiż i możliwość przyciągnięcia wielu wspaniałych konstruktorów". Wassermann zapowiedziała, że chciałaby, aby obiekt organizował krajowe i międzynarodowe wystawy i konkursy.

Radny miasta Krakowa Mariusz Kękuś, który doradza kandydatce w kwestii zagospodarowania bulwarów wiślanych ocenił, że "bulwary wiślane w wydaniu (obecnego prezydenta miasta) Jacka Majchrowskiego są nudne, niebezpieczne, bo niedoświetlone, są martwe".

Możemy mieć tylko żal do pana prezydenta, że przez te 16 lat nic w tym kierunku nie zrobił - powiedział.

Jego zdaniem, mieszkańcy Krakowa mają oczekiwanie, żeby mieć miejsce do wypoczynku, rekreacji, ale może to być też miejsce, które bardzo chętnie będą odwiedzali turyści.