Norweskie władze zapowiedziały, że Rosjanin będzie przebywał w areszcie przez najbliższe dwa tygodnie, co ma zapobiec ewentualnemu zniszczeniu dowodów w sprawie.

Tymczasem rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że 51-letni Boczkariow jest pracownikiem wyższej izby rosyjskiego parlamentu (Rady Federacji), doradcą ds. IT i uczestniczył w seminarium zorganizowanym w norweskim parlamencie przez Europejskie Centrum Badań Parlamentarnych i Dokumentacji (ECPRD); w obradach wzięło udział 79 osób z 34 krajów.

Według miejscowych mediów zachowanie mężczyzny na konferencji wzbudziło podejrzenia, przez co w sprawę włączył się norweski wywiad (PST).

Administrator norweskiego parlamentu Marianne Andreassen powiedziała Reuterowi, że kilka drukarek w budynku zostało wycofanych z użytku w celu kontroli w związku z aresztowaniem Rosjanina.

- Ten incydent traktujemy bardzo poważnie i dlatego wdrożyliśmy prewencyjne środki bezpieczeństwa we współpracy z odpowiednimi organami, w tym z Agencją Bezpieczeństwa Narodowego – dodała Marianne Andreassen.

Tymczasem Władze Federacji Rosyjskiej nie ukrywają swojej wściekłości w związku z całą sytuacją.

„24 września do MSZ Federacji Rosyjskiej został wezwany ambasador Norwegii Rune Resaland, wobec którego wyrażono ostry protest w związku z zatrzymaniem na lotnisku w Oslo rosyjskiego obywatela M. A. Boczkariowa i umieszczeniem go w areszcie pod fałszywym oskarżeniem o działalność wywiadowczą. Domagamy się wyjaśnienia incydentu, wycofania absurdalnych oskarżeń pod adresem Rosjanina” - informuje MSZ Federacji Rosyjskiej.

W Rosji w grudniu ubiegłego roku aresztowany został pod zarzutem działalności szpiegowskiej emerytowany funkcjonariusz norweskiej straży granicznej Frode Berg. Obecnie oczekuje na proces. Jeśli zostanie uznany za winnego, grozi mu 20 lat więzienia.

Berga zatrzymali w Moskwie funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

- Został schwytany na gorącym uczynku podczas przekazywania tajnych dokumentów – informowała wtedy agencja Rosbałt.

Jego adwokat Brynjulf Risnes powiedział w poniedziałek, że zatrzymanie Rosjanina w Oslo daje nadzieję na wymianę go za Berga.