Dzisiejszym "Gościem Wiadomości" był Ryszard Petru. Polityk, który kiedyś był liderem Nowoczesnej, a skończył w kole poselskim, w którym prócz niego znajdują się jeszcze... dwie osoby. Gdy tylko internauci dowiedzieli się, że niekwestionowany król wpadek po długiej przerwie pojawi się w telewizji, rozsiedli się zniecierpliwieni przed telewizorami.

Ryszard Petru zaczął twardo: Nie jestem niczyją przystawką - grzmiał.

Dodał, że "wariant", w którym znalazła się obecnie Nowoczesna nie był jego wymarzonym. A partię tę stworzył nie tylko w kontrze do PiS, ale i PO.

W wyborach samorządowych będę wspierał kandydatów Nowoczesnej, a do tego wrócimy po wyborach. Będę to oceniał po 4 listopada 

– mówił Ryszard Petru w TVP.

Skrytykował oczywiście program "500+" mówiąc, że z tej pomocy nie powinni korzystać ludzie bogaci. Dopytywany przez prowadzącego, czy sam nie pobiera już świadczenia, pokrętnie odpowiedział, że około rok temu przestał.

Petru nie był też zbyt wyrozumiały dla programów wyborczych zarówno Zjednoczonej Prawicy, jak i Koalicji Obywatelskiej, zarzucając im populizm.

W sieci pojawiło się już mnóstwo komentarzy, z najlepszymi cytatami z dzisiejszego wywiadu.