Budka przyjechał do Opola z województwa śląskiego z Gasiuk-Pihowicz, żeby udzielić wsparcia startującym w wyborach lokalnych i regionalnych działaczom tych partii z terenu województwa opolskiego.

Gasiuk-Pihowicz przekonywała, że kandydujący z list Koalicji Obywatelskiej politycy są realną przeciwwagą dla ludzi Zjednoczonej Prawicy, określanej przez posłankę mianem "dojnej zmiany".