Opanowywanie poligonowego miasteczka rozpoczęło się od przeprowadzenia szczegółowego rozpoznania rejonu przyszłego działania. Następnie dowódcy po zaplanowaniu działania postawili zadania swoim podwładnym. Zadaniem Dragonów było opanowanie obiektu – ulicy Grabowej, a co się z tym wiązało, dokładne sprawdzenie i przejęcie wszystkich budynków - informuje oficjalny portal 10. BKPanc.

W trakcie zajęć wyznaczona była też grupa pozorująca przeciwnika. Dodatkowego realizmu podczas wykonywania zadań dodawały wykorzystywane środki pozoracji pola walki. Ostrzały z karabinów, wybuchy petard czy pojawiające się zadymienie sprawiały, że żołnierze musieli wykazywać się jeszcze większą wiedzą i umiejętnościami. Zadaniem dowódców była szybka i sprawna reakcja na pojawiające się z zaskoczenia elementy, które utrudniały realizację założonego celu - czytamy.

Wspólne zajęcia czołgistów i piechoty na ośrodku zurbanizowanym znacznie różniły się od codziennego szkolenia na Pasie Taktycznym czy strzelnicach. Dowódcy szkolących się kompanii uważają, że wniosły one coś nowego do procesu szkolenia i były ciekawym doświadczeniem. Planowanie, przygotowanie oraz działanie w terenie zurbanizowanym jest trudnym elementem, którego najlepiej jest się nauczyć właśnie przez praktyczna realizację zadań w realnych warunkach - podaje pancerna brygada.