Marii Nurowskiej wyraźnie nie spodobało się poruszanie tematu możliwej współpracy Jerzego Skolimowskiego ze Służbą Bezpieczeństwa. W bezczelny sposób zaatakowała redakcję Gazety Polskiej.

Słownictwo z rynsztoka.

Wiesz co, Gazeto Polska, ODPIER... SIĘ TY OD NAS!

- napisała na Facebooku.  

Nurowska w tak chamski sposób odniosła się do publikacji "Gazety Polskiej Codziennie", która ujawniła nowe fakty z życia Jerzego Skolimowskiego za czasów PRL.

CZYTAJ WIĘCEJ: Znany reżyser na haku SB. Skolimowski zarejestrowany jako TW „JO”? Mamy jego odpowiedź

 

Wcześniej "Gazeta Polska" pisała o przeszłości samej Nurowskiej. Stąd jej żale, wyrażone w wulgarny sposób.

- Pani Nurowska wykazała knajacki poziom kultury, który być może wyniosła z kontaktów z generałami PRL. Jej wypowiedzi świadczą tylko o niej - stwierdziła Dorota Kania, dziennikarka, która opisywała przeszłość Nurowskiej.

W maju 2017 roku internauci ustalili, że Nurowska rozsyła listy z donosem na Polskę. Miał on formę petycji do Antonio Tajaniego - przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pisarka donosi na Polskę. Maria Nurowska i jej „spontaniczna” petycja do władz Unii Europejskiej

Było coś jeszcze. „Czas, aby wojsko (...) odsunęło od władzy nieodpowiedzialnych polityków i zarządziło wybory, które będą kontrolowane” – napisała Nurowska na Facebooku w swoim... apelu do armii. Nurowska raz po raz przekraczała granice. Jej obsesja na punkcie władzy i partii rządzącej doprowadziła do tego, że pochwaliła się... stworzeniem laleczki vodoo, która miałaby zaszkodzić Stanisławowi Piotrowiczowi, posłowi PiS.

CZYTAJ WIĘCEJ: Znana pisarka przekroczyła kolejną granicę. Nurowska znów puściła niebezpieczne wodze swojej fantazji

Teraz przyszedł czas na atakowanie dziennikarzy...