Na początku września do jednego z mieszkańców Opola zadzwonił nieznany mu mężczyzna, który poinformował swojego rozmówcę, że ma kompromitującego go dokumenty. Zgodził się je wydać pod warunkiem, że otrzyma 12 tysięcy złotych "odstępnego".

Szantażowany natychmiast o sprawie powiadomił policję. Gdy szantażyści zgłosili się po okup, czekali już na nich funkcjonariusze z Opola. Na parkingu kryminalni zatrzymali 52 letniego mieszkańca Opola i 57 latka z Raciborza. Obydwaj przyznali się do popełnienia oszustwa, za co grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.