Według AFP Komitet Ludowy Hanoi doszedł do wniosku, że menu oparte ma psim mięsie szkodzi wizerunkowi kraju i stwarza ryzyko rozprzestrzeniania się wścieklizny oraz innych chorób zwierzęcych. Podkreślono, że wprawdzie mięso z kotów jest o wiele mniej popularne w stolicy, ale nadal jest dostępne na obszarach wiejskich.

Władze stolicy stwierdzają w komunikacie, że chcą przedstawiać obcokrajowcom Hanoi jako miasto cywilizowane i nowoczesne.

Handel, morderstwo i konsumpcja mięsa z psów i kotów wywołały negatywne reakcje wśród turystów i emigrantów mieszkających w Hanoi

- napisano w komunikacie.

W Hanoi jest około 493 000 psów i kotów, z których zdecydowana większość to zwierzęta domowe. Według oficjalnych danych od początku roku w mieście tym trzy osoby zmarły na wściekliznę, a dwie zostały zakażone tą chorobą.

Pieczone, parzone lub gotowane psie mięso jest w Hanoi ogólnodostępne na targowiskach i w sklepach. Można je także bez problemu dostać w ulicznych budkach z jedzeniem, a miłośnicy dań z takiego mięsa spożywają je z reguły z ryżem i piwem.