Jak sprecyzował inny rzecznik afgańskiego MSW Nadżib Danisz, na którego powołuje się agencja Associated Press, zamachowiec samobójca wysadził się w powietrze w centrum sportowym do trenowania wrestlingu, a nieopodal budynku centrum eksplodował samochód wyładowany materiałami wybuchowymi.

Na razie nikt nie przyznał się do zamachu, ale jak wskazuje AP - nosił on znamiona ataku filii dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS), która w przeszłości dokonała serii krwawych zamachów na szyicką mniejszość.

Sunniccy ekstremiści związani z IS uważają szyitów za apostatów, którzy zasługują na śmierć.

Według szefa kabulskiej policji w wyniku wybuchu samochodu pułapki rannych zostało co najmniej siedmiu funkcjonariuszy.