Innowacyjny system "TOTUPOINT" pozwala na zlokalizowanie obiektów przez osoby, dla których tradycyjne metody, np. tablice informacyjne, są niedostępne.

Dzięki zamontowaniu 27 elektronicznych znaczników, tzw. totupointów w budynkach, którymi zarządza łódzki samorząd - w tym w Urzędzie Miasta Łodzi, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, Zespole Orzekania o Niepełnosprawności, Wydziale Komunikacji, a także w szpitalach i urzędach skarbowych - osobom z problemami ze wzrokiem pomoże w poruszaniu się po budynku smartfon ze specjalną bezpłatną aplikacją.

Działa ona na podobnej zasadzie jak samochodowa mapa w telefonie - wskaże drogę i opisze przestrzeń obiektu, m.in. gdzie są drzwi, sekretariat czy punkt informacyjny, i jak do nich dotrzeć. Komunikaty można wielokrotnie ponawiać. Pomocnym elementem systemu jest także strona internetowa, na której można sprawdzić, które z miejsc mają już takie ułatwienia, i zapoznać się wcześniej z przestrzenią budynku.

Pomysłodawcą wykorzystania technologii dla potrzeb osób niewidomych i niedowidzących jest Jan Szuster, który sam ma kłopoty ze wzrokiem.

Przemieszczając się po mieście, do orientacji w przestrzeni używam słuchu. Pomocne jest wszystko, co wydaje jakiekolwiek dźwięki, m.in. przejścia dla pieszych, które są najbardziej powszechnym przykładem. Ale jest olbrzymia ilość obiektów, które w żaden sposób się nie "odzywają". Dlatego skonstruowałem znaczniki systemu "TOTUPOINT", które same się do mnie odzywają w momencie zbliżania się do nich

- tłumaczył autor innowacyjnego urządzenia.

Jego firma w ciągu 10 tygodniu zainstaluje elektroniczne znaczniki na łódzkich budynkach miejskich, opracuje opisy tych miejsc i umieści je na platformie. Najczęściej odwiedzane przez osoby niepełnosprawne miejsca wytypował rzecznik osób niepełnosprawnych. Za ich podłączenie do aplikacji magistrat zapłaci 30 tys. zł.