Migranci przekraczali granicę z Serbią na rzece Drina. Każdy z nich zapłacił przemytnikom od 250 do 300 euro na możliwość przedostania się na stronę bośniacką

- poinformował przedstawiciel policji pragnący zachować anonimowość.

Pociąg towarowy został zatrzymany tuż po przekroczeniu granicy, w pobliżu miasteczka Zvornik. Według świadków część migrantów wyskoczyła i zaczęła uciekać, niektórzy biegli z powrotem w kierunku Serbii. Jednak większość uchodźców pozostała w wagonach i, jak podaje Reuters, wszyscy zostali zawróceni do Serbii.

Według władz bośniackich migranci i osoby ubiegające się o azyl, w większości pochodzący z Afganistanu, Iranu, Syrii i Pakistanu, docierają do Serbii przez Albanię i Czarnogórę. Wielu z nich udaje turystów i do Bośni próbują przedostać się z plaży nad Driną, pokonując rzekę wpław.

Bośnia i Hercegowina stała się nowym szlakiem migracyjnym na początku tego roku, gdy na skutek ogromnego przepływu migrantów zamknięte zostały dla nich inne granice na Bałkanach. W tym roku w BiH znalazło się ok. 11 tys. uchodźców z Azji i Afryki Północnej, którzy przez ten kraj chcieli dostać się na tereny Unii Europejskiej. We wcześniejszych latach przez inne kraje Półwyspu Bałkańskiego przeszło ponad milion migrantów.