- Nasza ojczyzna już od pierwszych chwil odzyskania niepodległości mogła liczyć na odwagę i męstwo pilotów i techników – napisał szef rządu w liście, który odczytała burmistrzyni Dęblina Beata Siedlecka.

Premier przypomniał udział lotnictwa m.in. w powstaniu wielkopolskim, wojnie 1920 r., kampanii wrześniowej i bitwie o Wielką Brytanię, kiedy – jak napisał - "bohaterstwo i kunszt polskich pilotów przechyliły szalę zwycięstwa".

- Legenda polskich dywizjonów na czele ze słynnym Dywizjonem 303 trwa i po dziś dzień inspiruje - napisał Morawiecki.

Dziękował pilotom, technikom i nawigatorom, wszystkim służącym w powietrzu i na ziemi, podkreślając ich profesjonalizm i poczucie odpowiedzialności.

- Dzisiaj Siły Powietrzne nieustannie rozwijają się i doskonalą, by odpowiadać na pojawiające się wyzwania; samoloty i śmigłowce z biało-czerwonymi szachownicami strzegą polskiego nieba, w razie potrzeby niosą ratunek i nadzieję. Ramię w ramię z sojusznikami stoją na straży pokoju i wartości cywilizacji Zachodu - napisał premier do uczestników uroczystości w dęblińskiej Szkole Orląt.