Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego z Bolesławca zaprojektowała i wyprodukowała wyroby ceramiczne specjalnie dla CIA.

To unikatowe zamówienie i jedyna taka stylizacja na świecie, mimo że firma swoje wyroby wysyła do 25 krajów 

- powiedziała prezes Spółdzielni. 

Przez kilka miesięcy trwały próby i tworzenie kolejnych wersji projektu. Agenci mieli też specjalne wymagania co do kolorystyki. Więcej swobody było przy tworzeniu dekoracji, której autorką jest pani Maria Starzyk, wieloletnia projektantka w Spółdzielni. Trudną sztuką było też odwzorowanie znaku graficznego CIA, który tak jak całe naczynie i dekoracja, wykonany jest ręcznie. 

- informuje spółdzielnia na swojej oficjalnej stronie.

Najtrudniejszą częścią było uzyskanie oryginalnych kolorów orła amerykańskiego, róży wiatrów, tarczy i złotego zwoju, które stanowią pieczęć, która towarzyszy niebieskiemu i białemu motywowi kwiatowemu ceramiki.

- powiedziała Smoleńska NYT.

Smoleńska powiedziała, że ​​nie była pewna, co zainspirowało CIA do zamawiania przedmiotów ze spółdzielni w Bolesławcu. Jej zdaniem może to mieć związek z zeszłoroczną wizyta żołnierzy amerykańskich, którzy stacjonują w pobliżu.

Zamówienie ukończono "kilka miesięcy temu" i wysłano, ale powiedziała, że ​​nie może ujawnić, ile zestawów zamówiła CIA ani gdzie zostały wysłane.

Kwiatowy wzór był ręcznie nakładany na każdy przedmiot za pomocą małych drewnianych stempli zanurzonych w farbach i pędzlach, które wypełniały kolor.

Z tyłu każdy element nosi znak towarowy spółdzielni Bolesławiec.

NYT podkreśla, że politycy Polski i USA po 1989 r. utrzymują dobre stosunki. Przypomina także, że polskie władze latach 2002-2003 współpracowały z CIA w kwestiach związanych z walką z terroryzmem, a Donald Trump Warszawę uczynił swoim pierwszym celem podróży do Europy, po wyborze na stanowisko prezydenta USA.

Rzemiosło ceramiczne w Bolesławcu sięga swym początkiem czasów średniowiecza. Rozkwit technik ceramicznych nastąpił w XVIII wieku, kiedy to zastosowanie nowego sposobu zdobienia - brązowe szkliwo z białymi nakładkami - spowodowało, iż ceramika z Bolesławca stała się znana i poszukiwana w całej Europie, nie omijając nawet dworów królewskich. W  drugiej połowie XIX wieku popularność na rynku europejskim zyskał fajans. Ekspansja nowego tworzywa stanowiła prawdziwe wyzwanie dla bolesławieckich garncarzy, którzy aby uatrakcyjnić swoje wyroby zaczęli stosować barwną dekorację stempelkową na białym tle. Tradycje doskonałej ceramiki z Bolesławca kontynuowane są również obecnie, a wspomniana metoda stempelkowa w ostatniej dekadzie przeżyła prawdziwy renesans.